Jeśli myśleliście, że to już koniec niespodzianek... to przybywamy z kolejną informacją.
Kto nie zna Aleksandry Chęcińskiej, szybko powinien nadrobić zaległości!
Ola dołącza do nas po krótkiej przerwie. Nasza "nowa" przyjmująca pomoże nam w walce o awans. Jeśli lubicie spektakularne obrony - macie to jak w banku.